|
MIRACLE MINERAL M.M.S POLAND ![]() |
DOZOWANIE PREPARATU MMS l
„…Kiedy mówię o kroplach MMS, mam na myśli zawsze również pięciokrotną ilość soku cytrynowego lub limonkowego, lub też 10% roztwór kwasku cytrynowego (każdą kroplę chlorynu sodu należy rozcięczyć pięcioma kroplami jednego z wyżej wymienionych soków lub roztworem cytrynowym). Odczekajcie proszę trzy minuty, i po tym czasie dopełnijcie do 2/3 pojemności szklankę wodą lub sokiem jabłkowym, i wypijcie roztwór. Nigdy nie przyjmujcie MMS, zanim nie dodacie najpierw soku cytrynowego lub limonkowego, lub też roztworu kwasku cytrynowego. W razie konieczności możecie też użyć octu, jeżeli zabraknie Wam soku z cytryny lub kwasku cytrynowego. Używajcie tylko soku jabłkowego, winogronowego, ananasowego lub żurawinowego bez dodatku witaminy C lub kwasu askorbinowego (bez sztucznie wzmacnianych soków dodatkową witaminą C)…” NOWOŚĆ Wysyłając SMS-a o treści ISRTA na numer 73880 możesz otrzymać książkę "PRZEŁOM" w wersji elektronicznej e-book co dwudziestej osobie pezesyłamy e-book. koszt sms-a 3,66 zł z VAT przykładowy sms: ISRTA jankowalski@op.pl (podaj swój adres e-mail na który zostałby miec wysłany e-book) ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Wydawnictwo "David" poleca kolejną ciekawą książkę: NOWOŚĆ - Już w sprzedaży "KLINIKA SPEŁNIONYCH NADZEI"
Cytat z książki "Przełom - Cudowny Suplement Mineralny Odkrycie XXI wieku" Jim Humble
Kiedy najlepiej jest zażywać MMS? Wieczorem, przed pójściem spać. Działanie MMS jest niemalże natychmiastowe, podobnie jak regeneracja organizmu. Po wzięciu dawki suplementu MMS dużo osób odczuwa senność. Oznacza to tyle, że organizm zaczął walczyć z chorobą. Faktem jest, że pracuje on najefektywniej właśnie podczas snu. Jeżeli więc po zażyciu dawki MMS jesteście senni, postarajcie się zdrzemnąć. Po drzemce będziecie czuli się znacznie lepiej. Biorąc MMS dwa razy dziennie, drugą dawkę najlepiej jest wziąć zaraz przed snem. Gdy jednak z rana lub w ciągu dnia czujecie, że bierze was przeziębienie, nie zwlekajcie do wieczora. Weźcie MMS od razu.
Podawanie suplementu MMS dzieciom:Stosowanie preparatu MMS w leczeniu dzieci i niemowląt jest całkowicie bezpieczne. Naturalnie rzecz biorąc, dawkę należy odpowiednio zmniejszyć, tzn. zacząć od jednej kropli i zwiększyć do trzech tego samego dnia. Oczywiście zawsze pamiętajcie o pozostałych składnikach, przede wszystkim o tym, że na jedną kroplę MMS powinno przypadać pięć kropel rozpuszczonego kwasku cytrynowego. W leczeniu dzieci powyżej wieku niemowlęcego stosować należy trzy krople suplementu na każde 11,4 kg wagi. Czasami biegunki i wymiotów nie da uniknąć. Innymi słowy niektóre osoby dostaną biegunki nawet zażywając małe dawki MMS. Oznacza to, że ich organizm musi wydalić toksyczne związki. Może się więc zdarzyć, że mimo zastosowania się do wskazówek, może u was wystąpić biegunka. Wszystko wskazuje na to, że po zażyciu suplementu MMS organizm wie, co robić. Im bardziej system odpornościowy zostaje wzmocniony, tym więcej procesów zaczyna zachodzić w organizmie. Niektóre powstające w ich wyniku związki nie są przyswajane przez układ trawienny. Wydalane są one w postaci wymiotów. Jak na razie u żadnej z osób MMS nie wywołał bolesnych reakcji, a wszyscy pacjenci twierdzą, że zwymiotowanie zarazków przynosi ulgę. Tak czy inaczej, w razie wystąpienia biegunki lub wymiotów załóżcie, że tego właśnie potrzebuje wasz organizm i weźcie to za oznakę, że proces leczenia już się rozpoczął. W rzadkich przypadkach, gdy system pokarmowy chorego nie funkcjonuje prawidłowo, wszelkie toksyny muszą zostać wydalone inną drogą. Często dzieje się to przez skórę, dlatego niekiedy może pojawić się wysypka. W takiej sytuacji najlepiej jest wziąć środek przeczyszczający. Najlepszy, który znam to wyciąg z liści senesu. Jest to preparat ziołowy, który wzmaga ruchy jelit, a tym samym wydalanie.
Stosowanie suplementu MMS naskórnie: przeczytajcie poniższe wskazówki z należytą uwagą, aby uniknąć powikłań. Zbyt silny roztwór MMS może bowiem wywołać podrażnienia skóry. Mieszając od 6 do 10 kropli suplementu z ½ łyżeczki roztworu kwasku cytrynowego zawsze dodajcie więcej niż pół szklanki wody przed wmasowaniem go w skórę ciała lub głowy. Wyjątkiem jest używanie MMS przy ukąszeniach owadów. W żadnym wypadku nie wolno dodawać suplementu MMS do kremu do ciała. Zastosowanie zbyt silnego roztworu może spowodować uszkodzenie naskórka, a tym samym stanie się on bardziej podatny na infekcje i zakażenia. Natomiast jeżeli MMS będzie odpowiednio rozcieńczony (np. w ½ szklanki wody), jego skuteczność jest gwarantowana. W przypadku infekcji grzybiczej genitaliów należy najpierw posmarować chore miejsce balsamem do ciała, a następnie wmasować preparat MMS rozcieńczony w ½ szklanki wody. Przedawkowanie suplementu MMS: Gdy w wyniku przedawkowania MMS dostaniecie nudności, wypijcie szklankę zimnej wody. Jeżeli to nie pomoże dodajcie 1000 lub nawet 5000 mg witaminy C. Skutecznym antidotum jest również wodorowęglan sodu. W szklance wody rozpuście jedną łyżeczkę tego środka lub zwykłą tabletkę Alka-Seltzer. Nie mieszajcie go jednak z witaminą C. Weźcie jedno albo drugie.
MMS - Standard protokół (stosowanie standardowe, profilaktyczne). Proszę zaktywować MMS zawsze z sokiem z cytryny lub limonki lub roztworem kwasku cytrynowego (aby przygotować taki roztwór należy wziąć jedną łyżkę kwasku cytrynowego na 9 łyżek wody; proszę przechowywać w zamkniętym pojemniku). Na jedną kroplę MMS proszę dać zawsze 5 kropli jednego z powyżej wspomnianego roztworu kwasowego. Proszę dać MMS i roztwór kwasowy do suchego i czystego szkła (słoiczka) i odczekać minimum 3 minuty. Następnie proszę uzupełnić naczynie w 1/3 lub 2/3 wodą lub sokiem (wskazany świeży sok z jabłek) i wówczas można wypić mieszankę. (Czas oczekieania można przedłużyć do 10 minut . Po dodaniu wody lub soku można poczekać do 1 godziny z wypiciem mieszanki) Sześć-plus-sześć-protokół (tzw. Clara-protokół) Ten protokół nadaje się dla osób, które mają bóle, grypę, przeziębienie, zapalenie płuc lub inne choroby, które nie są zakwalifikowane jako nieuleczalne. Przy ciężkich chorobach i obłożnie chorych poroszę przejśc od razu do drugiego kroku terapii i zacząć małą dozą. Pierwszy krok: proszę wlać 6 kropli MMS do naczynia i dodać 30 kropli soku z cytryny lub limonki. Proszę zamieszać (poruszyć obrotowo) to naczynie szklane, aby MMS i kwas się dobrze wymieszały. Należy odczekaś przynajmniej 3 minuty. Troche dłużej nie zaszkodzi, jeżeli na krótko odeszliście i nie jesteście pewni, ile czasu minęło. Na 10 do 15 minut pozostaje stężenie roztworu constant. Następnie proszę dodać pół szklanki wody zamieszac szklanką i wypić mieszankę. Zamiast wody można dodać sok, do którego nie została dodana witamina C. Nadają się soki: jabłkowy, winogronowy, ananasowy i żurawinowy (świeżo wycisnięte, nie z kartonika - soki z kartonika wzbogacane są dodatkową nienaturalną witaminą C co jest nie wskazane). Drugi krok: proszę powtórzyć pierwszy krok po jednej godzinie. Normalnie osoba poddająca się tej terapii czuje się lepiej po 1 lub 2 godzinach pierwszej dozy. W szczególności, jeżeli dawka zostanie po godzine powtórzona. Naturalnie nie ma tutaj gwarancji. Bez względu na to powinna dana osoba zwiększyć dawke na 7+7, to znaczy na jedną dozę 7 kropli MMS, która zostane powtórzona za godzinę. To można tylko wtedy zastosować, jeżeli pierwsze dwie dozy z 6 kroplami zostały dobrze przyjęte. Jeżeli dana osoba miała dłużej niż 10 minut mdłości, lub nawet miała wymioty lub dostała rozwolnienia, nie naelży podnosić dozy do 7 kropli, lecz jeszcze raz podać 6+6. Jeżeli dana osoba bardzo źle się czuje, można dawkę zmnieszyć np do 3+3, ale to jest bardzo rzadko konieczne. Wskazane jest podanie choremu 6+6 kropli, aż będzie to dobrze znosił, i wtedy podniesienie dawki na 7+7. Docelowo powinno się dążyć do dawki 15+15 kropli. Można oczywiście postępować zgodnie z standardowym protokołem (dozowanie profilaktyczne) i dojść tak szybko, jak się da do 15 kropli na dzień, później dwa razy dziennie 15 kropli i w końcu na trzy razy dziennie. Dawkę 3 razy dziennie 15 kropli powinno się zachwać przez tydzień. Generalnie docelowo powinno się dojść do dawki 15 kropli dwa- do trzy razy dziennie. Dla dzieci dawki jest naturalnie mniejsza. Dawka dla dzieci: z reguły na 11,4 kg wagi dziecka 3 krople MMS. Dwa razy dziennie po 15 kropli to miarowa dawka dla dorosłych o wadze 68,1 kg lub mniej, trzy razy 15 kropli to miarka dla osób o wadze ponad 68,1 kg. Doza o tej wielkości zapewnia, że organizm jest wolny od szkodliwych mikroorganizmów i metali ciężkich. Jeżeli ta dawka została zachowana przez tydzień, to należy powrócić do ostrożnej dozy 6 kropli dwa razy na tydzień. (Na jedną dozę MMS jest zawsze pięciokrotna ilość soku cytrynowego lub limonkowego, lub kwasku cytrynkowego konieczna; równeż trzyminutowy czas oczekiwania, zanim dodamy pół szklanki wody lub soku i wypijemy mieszankę. Celem jest, aby nie dopuścić do zachorowania. Dlatego polecam 2 razy w tygodniu 6 kropli. Jeżeli poczujecie Państwo, że grypa siedzi w kościach, zastosujcie "Sześć-plus-sześć-protokół", takmjak opisane powyżej. Tym samym grypa nie powinna trwać dłużej niż 12 do 24 godzin. Najczęściej ustępuje już po 6 godzinach po wzieciu drugiej dozy. 2x 6 kropli na tydzień nie szkodzi nikomu. 2x 6 kropli na tydzień wzmacnia system immunologiczny i osłabia substancje chorobotwórcze. MMS - protokół przy nowotworach. To, czego Państwu wasz lekarz nigdy nie powie, to jest to, że od ponad 25 lat istnieje test rakowy, który wykazuje z dokładnoscią w 99% czy posiadaja Państwo aktywne komórki nowotworowe. Jest on bardziej efektywny, bez ryzyka i dużo tańszy niż wszystkie inne metody testowania. Test nazywa się AMAS. Nie trzeba iść do lekarza; można go otrzymać przez internet, kosztuje 165 US-Dollar. Wyposażenie do testu jest bezpłatne. Wykonuje się rozmaz swojej krwi, wysyła się go i płaci, kiedy wyniki są gotowe. Test przeprowadza się na specyficzne przeciwciała rakowe we krwi. Test ten można zamówić pod adresem www.oncolabinc.com. Nie posiadam udziałów finansowych w tej firmie. (Jim Humble) Czy MMS poradzi sobie z rakiem, czy nie, poznacie Państwo po stopniu mdłości. Zacznijcie z jedną kroplą lub połową, każdorazowo rano i wieczorem. Jeżeli nie będzie Wam mdło, zwiększajcie dawkę każdorazowo o jedną kroplę rano i wieczorem. Tak więc, jeżeli rano tolerowaliście połowę kropli, spróbujcie późnym popołudniem lub wieczorem całą kroplę. Następnego dnia przyjmijcie rano dwie krople, a wieczorem trzy. Wcześniej czy później mdłości ustąpią. Jeżeli mdłości nie ustąpią przyjmijcie wówczas natępnym razem jedną lub dwie krople mniej, dwie dozy. Wtedy powoli znowu zwiększajcie. Nigdy nie przekraczajcie dozy, która powoduje u Was mdłości. Kierujcie się tą granicą, przy nastąpnej dozie weźcie jedną do dwóch kropli mniej, po czym znowu stopniowo zwiększajcie. Czy MMS zadziała poznacie po tym, że granica mdłości podniesie się i możecie powoli zwiększyć dozę. Mdłości są znakiem, że komórki rakowe zostały zniszczone i znajdują się jako substancje toksyczne w organizmie, który musi je wydalić. Wydalanie substancji toksycznych jest częścią tego procesu. Organizm jest do tego zdolny, ale może przy tym dojść do mdłości, rozwolnienia lub wymiotów. To nie jest źle. Kiedy rak zostanie zniszczony, organizm musi wydalić powstałe substancje toksyczne. W trakcie tego procesu organizm będzie mógł tolerować coraz więcej kropli. To jest wskaźnik - toleruje organizm zwiększeni liości kropli, czy nie? Jeżeli możecie Państwo dozę stopniowo zwiększać i mdłości nie wystąpią, to oznacza to, że organizm poradził sobie z rakiem. W przypadku raka musicie pozostać upartym. Zacznijcie powoli i szybko się wznoście. Zacznijcie dowma dozami na dzień. Jak tylko będziecie je tolerować, zwiększcie na najpierw trzy, a później na cztery na dzień. Spokojnie dojdźcie do pięciu dziennie. Jeżeli organizm również przy małych ilościach stale reaguje mdłościami i nie możecie podnieść dozy, to jest to oznaką, że MMS nie radzi sobie z rakiem. Jeżeli znosicie dwie krople i podniesiecie dozę do trzech kropli, to może się zdarzyć, że będziecie jakiś czas walczyli z mdłościami. Jeżeli przy trzech kroplach mdłości nie ustąpią, oznacza to, że MMS nie jest w stanie dotrzymać kroku rakowi. To może np wystąpić, kiedy rak szybciej rośnie, niż MMS może go zredukować. Jednak zawsze istnieje nadzieja. Możecie wówczas zamiast ilości kropli zwiększyć ilość doz dziennie. Proszę czytać dalej. Są jeszcze inne pomocne aspekty. W żadnym wypadku nie przestawajcie przyjmowynia MMS. Jeżeli w waszym przypadku nie zauważycie żadnych oznak poprawy, połączcie terapię suplementem MMS z terapią indiańskim preparatem ziołowym, Indian Herb (Indiańskie zioło). Możecie go kupić od Kathleen w Teksasie za 60 dolarów, ale wystarczy na bardzo długo. Jako dowód jego skuteczności posiada on tysiące listów od osób, które dzięki niemu wyzdrowiały. Ona i jej ojciec sprzedają ten preparat od 60 lat. W Polsce Indian Herb możecie zakupić (klikając tutaj). SZCZEGÓŁOWE INSTRUKCJE DOTYCZĄCE LECZENIA POSZCZEGÓLNYCH CHORÓB I DOLEGLIWOŚCI ZNAJDĄ PAŃSTWO W KSIĄŻCE JIMA HUMBLE MMS- odkrywamy tajemnice. W ciągu ostatnich kilku tygodni doświadczyłem czegoś cudownego, co może mieć implikacje dla każdego z nas. Jest to proces, który obejmuje wytracanie się chemicznego rozpuszczalnika-dwutlenku chloru w ilościach wystarczająco małych by zostać bezpiecznie strawionymi i wystarczająco dużych by niszczyć patogenny żyjące w naszym ciele pozbawiając je energii, zatruwające nas swoimi produktami przemiany materii i czyniące nas mniej odpornymi na czynniki chorobotwórcze. Jeśli nawet sam/a nie czujesz się zagrożony na pewno są ludzie, których znasz lub kochasz i o których zdrowie pragniesz zadbać.
Ten produkt to, MMS czyli „miracle mineral suplement”c o oznacza cudowny suplement mineralny. Oczywiście wiem ze u większości z nas zapala się czerwone ostrzegawcze światełko, gdy słyszymy słowo cudowny w odniesieniu do czegoś zdumiewającego bądź niezrozumiałego. W tym przypadku jest to rzeczywiście zdumiewające, choć tez potrafimy wyjaśnić, dlaczego MMS działa tak efektywnie niszcząc patogenny. Jest to właściwość i zasługa dwutlenku chloru. Wystarczy zrozumieć jak działają procesy chemiczne by pojąc ze nie jest to żaden cud…. choć wydaje się ze działanie preparatu graniczy z cudem.
Jim Humble - początki Protokół MMS został wynaleziony i rozwinięty przez Jima Humble-poszukiwacza złota i metalurga, uczestnika wypraw do dżungli w Ameryce Centralnej w poszukiwaniu cennego kruszcu. Pomysł MMS był odpowiedzią na przypadek malarii wśród uczestników, który wydarzył się w czasie ekspedycji głęboko w dżungli. Wcześniejsze doświadczenie nauczyło Humbla by zawsze mieć ze sobą tlen stabilizowany sprawiający, iż lokalna woda stawała się zdatna do picia. Ponieważ wspomniany przypadek malarii był bardzo poważny Humble zdecydował się podać tlenek choremu i ku zdumieniu wszystkich ten poczuł się dużo lepiej już po kilku godzinach. To wydawało się cudem, ale Humble pragnął zrozumieć, co się naprawdę stało. W przeciągu kilku lat Humble pojął ze to, co uczyniło tlen stabilizowany tak efektywnym środkiem w walce z malaria to wcale nie sam tlen, ale śladowe ilości dwutlenku chloru. Dalsze badania doprowadziły go do wynalezienia sposobu na wytwarzanie dużo większych ilości dwutlenku chloru aniżeli te znajdujące się w tlenie stabilizowanym. Udaje się to dzięki użyciu wysoko skoncentrowanego chlorku sodu (28% vs.3% w tlenie stabilizowanym) w połączeniu z aktywatorem. Dowodem na skuteczność tej reguły był fakt, iż udało się pomóc ponad 75 000 ludzi w wielu krajach Afryki m.in. w Ugandzie i Malawi- cierpiącym nie tylko na przypadki malarii, ale także żółtaczki, raka czy AIDS.
Każdy z nas może potencjalnie być zaatakowany przez toksyny. Niektórzy są ale nie przyznają się do tego. Inni wola po prostu o tym nie myśleć. Jeśli nie cieszysz się jednak przysłowiowym dobrym zdrowiem, brak Ci energii, masz kłopoty z utrzymaniem właściwej wagi oraz ciśnienia krwi, stale trapią Cię stany zapalne lub bole, wysoce prawdopodobne jest, iż winne są tu toksyny, metale ciężkie, wirusy, bakterie lub pasożyty. Odpowiedzią medycyny tradycyjnej będzie na pewno „naszpikowanie” Cię środkami jedynie dodatkowo zanieczyszczającymi Twój organizm, niszczącymi najpierw zdrowe tkanki zanim zaczną niszczyć te złe. Dwutlenek chloru działa inaczej. Działa jedynie tam gdzie jest to konieczne. Nazwijmy to cudem lub nie, efekty są jednak cudowne. Ja całym swoim sercem wierze w skuteczność MMS-u.
Na kilku następnych stronach chciałbym opisać szerzej regułę MMS, zastosowanie, której pozwoli by dwutlenek chloru dotarł do Twoich czerwonych krwinek będących najskuteczniejszym i najinteligentniejszym niszczycielem czynników patogennych znanym Naturze.
Na początek małe wprowadzenie z dziedziny chemii. Dwutlenek chloru nie jest tym samym co chlor. Chlor to element chemiczny. W formie jonowej chlor jest częścią popularnej soli i innych związków niezbędnym większości form życiowych tym ludziom. Potężny czynnik utleniający, występuje najobficiej w formie jonowej w wodach oceanicznych i chętnie łączy się w innymi elementami m.in sodem by utworzyć kryształki soli lub magnezem tworząc chlorek magnezu.
Natomiast dwutlenek chloru jest związkiem chemicznym składającym się z jednego jonu chlorowego związanego z dwoma jonami tlenu. Czynniki utleniające są związkami chemicznymi chętnie akceptującymi elektrony od „dawców elektronów’. Zdobywają elektrony poprzez reakcje chemiczne. Jest to istotne, bowiem wszystkie czynniki patogenne są dawcami elektronów. Dwutlenek chloru jest niezwykle lotny, co ma kluczowe znaczenie dla jego skuteczności w walce z patogenami. Ten związek chemiczny jest niemal dosłownie wybuchowy-tak wybuchowy, iż ryzykowny jest jego transport w jakiejkolwiek ilości. Na szczęście MMS jest zarówno bezpieczny w transporcie jak i skuteczny w walce z szkodliwymi czynnikami. MMS skalda się z 28% chlorku sodowego i wody destylowanej. Niezwykle prosto jest wytworzyć wiec dwutlenek chloru za pomocą jednej kropelki aktywatora, którym może być ocet winny, sok z cytryny czy 10% roztwór kwasku cytrynowego. Te dwa ostatnie rekomendowane są szczególnie dla osób cierpiących na chorobę Lyme.
Zastosowanie dwutlenku chloru to od 1 do max.15 kropli z wyjątkiem sytuacji krytycznych, zagrażających zyciu gdzie maksymalna dawka może zostać podwojona. Stała dawka pozwalająca na utrzymanie danego stanu to 6 kropli oraz ¼ łyżeczki aktywatora, po dodaniu, którego zachodzi 3minutowa reakcja chemiczna zmieniająca chlorek sodu w dwutlenek chloru. Składnikiem aktywującym np. w occie winnym umożliwiającym cała reakcje jest kwas octowy. Ma on także znaczenie dla tego, co wydarzy się, gdy jony dwutlenku chloru dotrą już do naszego krwioobiegu. Ten słaby kwas działa jak spłonka obniżając pH dwutlenku chloru bez żadnych jednak negatywnych konsekwencji. Naturalne pH chlorku sodu wynosi 13, dodanie octu winnego, soku z cytryny czy tez kwasku cytrynowego tworzy ok.3mg niestabilnego, ale absolutnie nieszkodliwego dwutlenku chloru.
Proces. Porozmawiajmy także o tym jak i dlaczego dwutlenek chloru daje naszemu systemowi odpornościowemu nowe siły życiowe. Lotność to właściwość dająca dwutlenkowi chloru ogromna skuteczność w kontakcie z czynnikami patogennymi. Jak wspomnieliśmy wcześniej dwutlenek chloru to bezpieczny i efektywny środek dezynfekujący stosowany powszechnie w miejskich systemach wodociągowych, szpitalach a nawet w działaniach skierowanych przeciwko bio-terroryzmowi. Dlaczego wiec związek ten nie miąłby działać równie efektywnie w wodzie zawartej w ludzkim ciele?
Ulotność dwutlenku chloru sprawia ze patogenny nie posiadają rozwiniętej odporności. Zderzenie dwutlenku chloru z patogenem sprawia ze ten drugi przestaje po prostu istnieć, podczas gdy zdrowe komórki i dobroczynne bakterie pozostają nietknięte. Zwykły poziom tlenu w krwi nie jest w stanie zniszczyć szkodliwych czynników obecnych przy stanie chorobowym, podczas gdy dostarczenie dwutlenku chloru zmienia wszystko.
Stop! Poznaj teraz swoje elektrony! W momencie, gdy jon dwutlenku chloru napotyka szkodliwy patogen, natychmiast rozrywa do 5 elektronów pochodzących z patogen, co może być porównane do mikroskopijnej eksplozji-nieszkodliwej dla nas, ale śmiertelnej dla patogenu. Patogen jako donor elektronów jest unieszkodliwiony dzięki poddaniu się jego elektronów mocy dwutlenku chloru, który z kolei jest akceptorem elektronów, co w rezultacie prowadzi do uwolnienia się energii. Utleniony przez jon chlorowy, dawny patogen staje się nieszkodliwa solą. Ma to korzystne znaczenie dla organizmu, który znajdowało się pod wpływem toksyn. W całym naszym ciele - wszędzie gdzie jony dwutlenku chloru docierają za pośrednictwem czerwonych krwinek-i wchodzą w kontakt z patogenami te ostatnie „poddają” swoje elektrony i przestają istnieć. Komórki „uzbrojone” w dwutlenek chloru „detonują” w kontakcie z patogenami tzn m.in. szkodliwymi bakteriami,, wirusami, metalami ciężkimi, lub pasożytami. Jednocześnie nie utleniają dobroczynnych bakterii ani zdrowych komórek jako ze ich poziom pH wynosi 7 lub więcej i maja one jon ujemny. Jony dwutlenku chloru utlenią innymi słowy sprawiają ze zaatakowane choroba komórki wyparują jak wszystko, co ma odczyn kwasowy i dodatnia wartość jonowa. W przypadku, jeśli jony dwutlenku chloru nie napotkają na swojej drodze czynników patogennych lub innych trucizn, przekształca się w zwykłą sól stołową a w innych przypadkach w kwas pod chlorawy, który może zostać także wykorzystany przez nasze ciało.
Niszczyciel patogenów Badania wykazały, iż dwutlenek chloru jest dużo bezpieczniejszy aniżeli chlor, jako ze traktuje patogenny wybiórczo, kiedy użyty jest w środowisku wodnym. Co więcej nie tworzy szkodliwych związków z pozostałych elementów składowych wody tak jak czyni to chlor. Liczne badania naukowe wykazały także ze chlor-element rodziny chlorowców-tworzy przynajmniej 3 rakotwórcze związki, kiedy dostanie się do organizmu, w szczególności trihalometany (THM). Nie ma żadnych dowodów na podobne działanie dwutlenku chloru. Dlatego właśnie w roku 1999 Amerykańskie Stowarzyszenie Chemików Analitycznych ogłosiło dwutlenek chloru najsilniejszym środkiem niszczącym szkodliwe czynniki chorobotwórcze znanym człowiekowi. Warto dodać ze był on nawet używany do procesie oczyszczania po atakach wąglika.
Podroż w kierunku alchemii. Od momentu rozpoczęcia swojej podroży w krwioobiegu, dwutlenek chloru zaczyna z ogromna energia akceptować 4 elektrony, gdy tylko napotka komórkę o pH7.Oznacza to ze chore komórki po prostu wyparowywują, podczas gdy zdrowe pozostają nietknięte. Oto wytłumaczenie jak to się dzieje. Czerwone krwinki, które sa normalnie nośnikami tlenu w organizmie nie potrafią odróżnić dwutlenku chloru od tlenu. Dlatego, po spożyciu MMS'u roztworu dwutlenku chloru, czerwone krwinki chwytają jony dwutlenku chloru osadzone na ściankach żołądka, tam gdzie normalnie osądzają się substancje odżywcze zanim rozpoczną swoja podroż w głąb organizmu. Następnie, gdy krwinki czerwone uzbrojone w dwutlenek chloru napotkają pasożyty, grzyby lub zaatakowane chorobowo komórki o niskim pH i wartości dodatniej, ”obcy” są niszczeni przez jon dwutlenku chloru. Jeśli do takiego spotkania nie dojdzie, dwutlenek chloru dotrze do punktu gdzie tlen normalnie utlenia toksyny i inne szkodliwe substancje.
Jeśli dwutlenek chloru nie uderzy na swej drodze w nic, i nie dojdzie do swoistej detonacji, utraci swoja moc i 1-2 elektrony. To jednak pozwala mu na połączenie się z niezwykle ważną substancja, która wykorzystuje nasz system immunologiczny do wytwarzania kwasu chlorowodorowego. Ten związek ma właściwości niszczące patogenny, „złe” komórki a nawet komórki nowotworowe. Kwas chlorowodorowy na tak duże znaczenie, bowiem jego brak prowadzi do zjawiska zwanego w medycynie per oksydazą krwinek białych
Wiele osób jest dotkniętych ta chorobą, w przypadku, której organizm potrzebuje naprawdę znacznie większej ilości kwasy chlorowodorowego. MMS w istotny sposób ułatwia i zwiększa jego dostawę podobnie zresztą jak i chlorek magnezowy.
Bardzo istotne jest także to, iż dwutlenek chloru ma 100- krotnie więcej energii aby działać w sposób w jaki działa tlen a ponadto nie szkodzi zdrowym komórkom. Nawiasem mówiąc nawet, jeśli jesteś zupełnie zdrowy, i w Twoim organizmie nie znajdują się żadne substancje o kwasowości niższej aniżeli 7,możesz także nie obawiać się absolutnie żadnych efektów ubocznych spożycia dwutlenku chloru, jedynie takiego ze Twój poziom magazynowanego kwasu chlorowodorowego zwiększy się co jest jednak zjawiskiem pozytywnym.
MMS działa najlepiej niszcząc patogenny obecne w organizmie, kiedy 2-3 mg wolnego dwutlenku chloru znajduje się w roztworze w momencie jego spożycia. Czas uwalniania się związku w organizmie wynosi ok. 12 godzin. Musisz także być świadomy ze odczucie poprawy może poprzedzić okres złego samopoczucia.
Dlaczego muszę się źle czuć? Uczucie mdłości, którego musisz doświadczać będzie rezultatem tego, iż dwutlenek chloru napotyka, wypiera (stad uczucie mdłości) a następnie niszczy patogeny. Na ogól jesteśmy nieświadomi bytności czynników patogennych w naszym organizmie szczególnie ze zostają one zmagazynowane w tkankach rożnych organów. Działają one tam z biegiem czasu powoli, ale zbiorczo atakując nasze zdrowie. Działanie dwutlenku chloru jest tak nagłe ze może przyczynić się do dramatycznych rezultatów, jednak bądźmy świadomi ze ten nieprzyjemny etap przejdzie wkrótce w znacznie krótszym czasie aniżeli okres, jakiego potrzebowały toksyny i patogenny na swoja akumulacje w organizmie. Co najważniejsze kiedy wkracza dwutlenek chloru patogenny przestają po prostu istnieć.
Jako przykład mogę podać przypadki żółtaczki gdzie złe samopoczucie jest niemal pewne jako ze wątroba jest nastawiona na usuwanie zmagazynowanych trucizn, niszczonych później przez armie czerwonych krwinek zawierających dwutlenek chloru. Oczywiście nie dotyczy to jedynie tak ciężkich przypadków chorobowych jak żółtaczka. Lata używania przez dentystów amalgamów mogły doprowadzić do „niewinnego” zmagazynowania w organizmie takiej ilości rtęci, która sprawia ze brak nam witalności, słabnie nasza pamięć itp. Jednak, choć wyparcie i pozbycie się szkodliwych substancji może skutkować złym samopoczuciem przez pewien okres czasu, nieporównywalnym jednak z długością okresu, w którym substancje te kumulowały się w naszym organizmie. Nawet jeśli źle się czujesz podczas stosowania protokołu pamiętaj ze to chwila zanim poczujesz się dużo lepiej, odzyskasz zdrowie i witalność.
Jeśli nie dojdzie do bliskiego spotkania w czynnikami szkodliwymi, dwutlenek chloru przekształci się w nietoksyczne substancje, nie pozostawiające żadnych szkodliwych efektów jak to może dziać się w przypadku stosowania wielu medycznych protokołów, które także nie usuwają unieszkodliwionych już trucizn. Dwutlenek chloru wykonuje natomiast cala te prace a jedyna pozostałością są mikro ilości soli i wody.
|
| Copyright: MIRACLE MINERAL M.M.S POLAND and Kei.pl |